Odnośnie Portalu

Copyright © 2019 Medziugorje "Mir" - Polski Serwis Informacyjny. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Medjugorje e-cards

Newsletter

Świadectwo proboszcza z Meksyku

 

     Podczas mojego pobytu w Meksyku byłam bardzo pod wrażeniem pewnego proboszcza, który został wysłany do Medziugorja dwa lata temu, aby zebrać informacje, które by dowodziły, że Maryja się tam nie objawia. Myślał, że poprzez negatywny raport mógłby stłumić entuzjazm Meksykanów do tego miejsca, celu tylu pielgrzymek. Lecz nie przewidział macierzyńskiego instynktu Maryi, która wykorzystała misję "anty-Gospa", by się nim zająć. Zaledwie o.Salwador tam przyjechał mógł tylko zbierać dowód po dowodzie, że Matka Boża jest tu obecna. Ona działała w jego sercu z taką mocą, jakiej on nigdy dotąd nie doświadczył. W ciągu paru dni ten ksiądz został tak głęboko przemieniony, że teraz mówi: "Moje kapłaństwo narodziło się w Medziugorju!" Kiedy powrócił do Meksyku, przedstawił bardzo pozytywne sprawozdanie, które wprowadziło w zdumienie biskupa. Gdy poinformował, że chciałby, aby jego parafia żyła tym samym programem modlitewnym, który jest realizowany każdego dnia w kościele św. Jakuba w Medziugorju, biskup zareagował: "Powodzenia!" I teraz ku zdumieniu wszystkich ten wielki kościół stał się rzeczywiście żywy, zbyt mały, aby pomieścić tych wszystkich, którzy przybywają, aby się w nim modlić. Msze święte odprawiane są jedna po drugiej, co godzinę, nawet w dni powszednie ( a jego wielka parafia ma tylko dwóch księży! ). W czasie ostatniej tegorocznej pielgrzymki o.Salvador przyszedł, aby pomodlić się przed figurą Matki Bożej w Tihaljinie ( O.Jozo rozpowszechnia Jej obrazki pielgrzymom ). Gdy powierzał swoją parafię Maryi, rzekł do Niej: "Chcę Ciebie w moim kościele! Chcę figurę taką jak ta, właśnie taką samą! Ty wiesz , że nie mam pieniędzy, nawet nie wiem, gdzie ją kupić. A więc Matko, jest to TWÓJ problem!" Dwa miesiące później, 1 Maja, przyjeżdża ciężarówka , aby dostarczyć ...figurę Matki Bożej, właśnie taką samą! W czasie pielgrzymki, kiedy ojciec Salvador utrzymywał w tajemnicy swą modlitwę, jakaś pani poczuła silne pragnienie w swoim sercu, aby ofiarować kopię tej figury dla kościoła w Meksyku. Wiedziała, gdzie ją można dostać i miała pieniądze. I oto przybywa Gospa do ojca Salvadora akurat na początku tego maryjnego miesiąca! Kiedy już otrzymał Maryję jako swoją Matkę, ten uczeń po prostu wziął Ją do siebie! Pomiędzy wieloma innymi błogosławieństwami zakwitło już wiele powołań kapłańskich w tej nowej oazie pokoju.

 

s. Emmanulele